sobota, 8 sierpnia 2015

8 Years we are together


To był najlepszy moment w moim życiu. Dokładnie osiem lat temu otrzymałam ogromny prezent z dużym sercem, była to Frytka. 
Jadąc z rodzicami na koński targ, miałam całkowicie inne zamiary. Chciałam kupić dorosłego i spokojnego konia. Wszystko zmieniło się o 360C, 
kiedy zobaczyłam ją przywiązaną do starego koniowozu, wychudzoną i zmęczoną życiem. Coś mnie natchnęło, coś poruszyło. 
Podeszłam i bez zawahania powiedziałam"kupuję". Nie było myśli o sprawdzeniu jej umiejętności. Decyzję podjęłam natychmiastowo. 
Okazało się, że jej pierwszym właścicielem był okropny pijak. Chodziła w wozie i była bita. Po tej całej usłyszanej historii nie umiałam jej tak zostawić. 
Ze śląska jechałam po nią aż do Łodzi, ale niczego nie żałuję. To była moja i jak i rodziców najlepsza decyzja na świecie. Zostałam tylko uprzedzona, 
że Frytka przywiązuję się do jednej osoby i tak jest do chwili obecnej. Nawet nie wiecie, jakie to uczucie mieć prawdziwego przyjaciela! 







TOP